niedziela, 27 kwietnia 2014

Notesik

Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie pracy inspiracji wArtGrupie ATCTemat pracy to notesik skrapuszko .Oczywiście nie mogłam i nie chciałam zaprzepaścić takiego wyróżnienia.Przystąpiłam do pracy.Starałam się przygotować coś co lubię,coś co nie powtarza się często i na dodatek coś co nie pozostanie w cieniu prac bardzo utalentowanych koleżanek.Pomyślałam ,że najlepszym rozwiązaniem będzie tkaninowy notesik ozdobiony szydełkowymi dodatkami.Przygotowałam kartoniki na okładkę z zapisanego zeszytu.Wcześniej wykroiłam w jednym z nich owal na kwiatową dekorację.Okładkę wykleiłam tkaniną układając ją po skosie ,aby łatwiej układała się na krawędziach wyciętego otworu.Największy kłopot sprawił brak gotowego wkładu notesowego i brak sklepu ,w którym taki środek można od ręki dostać.Na tym etapie moich prac musiałam nauczyć się zszywania składanych karteczek bloku rysunkowego.



Bardzo dziękuję Sylwii za zaproszenie.Dziękuję koleżankom za wspólne inspirowanie.Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających i zapraszam do wymiany notesikowej w ArtGrupie.

12 komentarzy:

  1. wspaniały i pomysłowy notesik super szydełkowa kompozycja pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. oj cudny, nie dość że moje kolorki to jeszcze szydełko, uwielbiam, może następny album jaki zrobię to właśnie w ten sposób:) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogę tylko pofantazjować ile osób marzy o takim cudzie- bardzo dziękuję za prześliczną inspirację- pozdrawiam Grażynko : )

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie zauroczył od razu:) Jest niepowtarzalny, śliczny i bardzo kobiecy:) I dla mnie zaszczyt znaleźć się w takim gronie:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawdziwe cudeńko Grażynko! Jest śliczny i wyjątkowy. Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. och jooooooo! Ale się zapatrzyłam...Piękności
    I jeszcze ręcznie zszywany, no normalnie rękodzieło w monasterskim stylu :-)

    Zostaję do przyszłej środy, może dopiero wtedy mi się opatrzy się :-)

    Ale to strach normalnie będzie długopisem skaleczyć, ja chyba bym sie nie odważyła...

    OdpowiedzUsuń
  7. och Grażynko nie ukrywam że Twój zeszyt przypadł mi do gustu ! bardzo się ciszę :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała praca, podziwiam każdy szczegół :)! Dziękuję za przemiłe słowa i inspirujące towarzystwo w Art grupie :).

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja co mam powiedzieć??? to ja się nim mogę cieszyć :) jest słodki - taki jak piszesz - nietuzinkowy, wypracowany, elegancki i podoba się nie tylko mnie - rodzinka też popodziwiała bo juz go w torbie mam - tak jakby przyszło mi coś do głowy .. :) nie nie - to tlyko zart - wyjęłam go żeby się nie zniszczył! ale coś w nim na pewno zanotuję, narysuję...:) dziękuję Ci pięknie! masz zlote rączki ! i za dodatki baaardzo !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyb bym nie miała odwagi napisać czegokolwiek w tak wyjątkowej rzeczy. Podziwiam staranność wykonania tego notesu z duszą:)

    OdpowiedzUsuń